Na sygnale
Agnieszka Waszkiewicz
07 lipca 2025Wypadek pod Chełmnem. Do ciężarnej kobiety przyleciał śmigłowiec LPR [ZDJĘCIA]
W wypadku pod Chełmnem ucierpiała ciężarna kobieta i małe dziecko/ Fot. KP PSP Chełmno
Jednym z rozbitych aut jechała ciężarna kobieta z małym dzieckiem. W akcji ratunkowej uczestniczył jej mąż – strażak z komendy PSP w Chełmnie.
Do wypadku doszło w sobotę 5 lipca po godz.14 w gminie Chełmno.
CZYTAJ: Na „jedynce” w Chełmnie mogło dojść do tragedii. Zapobiegł jej pan Piotr
Wypadek pod Chełmnem. Pomoc wezwała poszkodowana żona strażaka
Na gminnej drodze w Nowejwsi Chełmińskiej zderzyły się dwa auta osobowe jadące z przeciwnych kierunków. Jednym z nich – samochodem marki Audi, podróżowała 27-letnia kobieta z 2-letnią córką. To żona strażaka z chełmińskiej komendy PSP. Po zderzeniu wezwała pomoc. - Strażak wiedział, że jedzie do wypadku, w którym ucierpieli jego bliscy – mówi mł. bryg. Sławomir Leśniak z KP PSP w Chełmnie. W akcji ratunkowej uczestniczyły zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Chełmnie oraz OSP Nowawieś Chełmińska. - W działaniach brał udział również zastęp z OSP Kijewo Królewskie oraz lekki samochód operacyjny z chełmińskiej PSP, którym jechał m.in. komendant. - To delegacje wracające z uroczystości pogrzebowych – wyjaśnia Leśniak.
Wypadek pod Chełmnem. Do szpitala trafiła ciężarna kobieta i jej dziecko
Strażacy dotarli przed pogotowiem. Mężczyznom jadącym toyotą nic się nie stało, nie potrzebowali pomocy medycznej. 27-latka i dziecko nie mieli widocznych obrażeń. Ze względu na zaawansowaną ciążę do kobiety wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. - Lekarz z LPR zdecydował, że ciężarna pojedzie do szpitala w Grudziądzu karetką – relacjonuje Leśniak. Druga karetka zabrała na badania dziewczynkę. Pojechał z nią ojciec. - Tego samego dnia poszkodowani wrócili do domu – mówi Leśniak. Akcja trwała blisko 3,5 godziny. Straty oszacowano na 20 tys. zł.

